LIFESTYLE

MYŚL I DZIAŁAJ!

Zupełnie przez przypadek wpadła w moje ręce pewna książka, o której chciałabym Wam dziś co nieco napisać. Wcale nie było jej w moich planach czytelniczych, ale jak pewnie wiecie promocje działają i jakimś dziwnym trafem również ta lektura znalazła się wśród innych pozycji zakupionych we wrześniu, czyli na początku mojego życia w Szwajcarii. I wiecie co? Bardzo się cieszę, że to właśnie ta książka okazała się najlżejsza, że to właśnie ją zabrałam przy okazji pierwszego weekendu w Polsce. Choć czytając blurb (tak, istnieje takie słowo! Poznałam je pisząc ten tekst – z ciekawości sprawdziłam, czy opis z tyłu książki ma jakieś swoje określenie i oto jest: blurb), moje nastawienie było dość sceptyczne. Ponad milion sprzedanych egzemplarzy w Polsce, miliony ludzi, którym książka pomogła osiągnąć cele i zmienić sposób myślenia. Myślę: OK, zobaczymy, co jest w środku. Czytając blurb dalej, okazało się, że autorem tego poradnika jest doktor religioznawstwa, filozofii i praw. Nie ukrywam, że wtedy moje sceptyczne podejście przybrało na sile, ponieważ pomyślałam, że książka będzie przepełniona cytatami z Biblii i ich interpretacjami, a niezupełnie o taką inspirację mi chodziło. Ciekawe, ile osób z Was domyśla się, jaka to książka?

Zdradę Wam! To „Potęga podświadomości” Josepha Murphy’ego. Książka jest napisana prostym i zrozumiałym językiem. Czytałam ją z przyjemnością, ale uważam, że trzeba ją odczytywać nieco z przymrużeniem oka. Momentami nawet nie mogłam powstrzymać śmiechu.  Po przeczytaniu tej książki, byłam ciekawa opinii innych osób. Poczytałam trochę w Internecie. Zauważyłam dwa przeciwstawne obozy. Jeden całkowicie zachwycony książką, która odmieniła ich życie, a drugi totalnie oburzony „stekiem bzdur i robieniem ludziom wody z mózgu jakoby jedna książka miała całkowicie zmienić ich życie”. Według mnie wiele osób odbiera tę książkę w zbyt dosłowny sposób i dlatego też wystawia jej negatywną opinię. Zrobiłam także ankietę wśród moich znajomych, czy podobała im się ta książka i co o niej sądzą. Na szczęście wśród nich pojawiło się więcej zróżnicowanych opinii, zbliżonych do moich wniosków po zakończonej lekturze. Moim zdaniem głównym zadaniem tej książki jest przekonanie czytelnika, że warto mieć marzenia i naprawdę wierzyć w ich spełnienie. Jednocześnie uważam, że sama wiara nie wystarczy i nic samo się nie wydarzy, ponieważ niezbędne jest działanie w kierunku ich spełnienia (o tym autor raczej nie wspomina). Działanie i wiara, że się uda!

Z pełnym przekonaniem zgadzam się z autorem, że negatywne, nieprzyjemne, wręcz przygnębiające myśli tj.: „to się nie uda”, „to beznadziejne”, „nie widzę wyjścia z sytuacji”, „dziś znowu mam pecha” nie pomagają, a wręcz powodują, że oddalamy się od naszych celów i planów. Musimy działać i  zarazem wierzyć, że nasze działanie ma sens! Dopiero połączenie tych dwóch aktywności może spowodować, że nasz cel będzie bliżej.

Nie zmienia to faktu, że niejednokrotnie spotykają nas w życiu nieprzyjemne sytuacje, które wyprowadzają człowieka z równowagi. Wtedy nasza głowa jest pełna złych, smutnych czy destrukcyjnych myśli. Sama tego  wielokrotnie doświadczam, jednak również dzięki tej książce staram się panować nad tymi negatywnymi emocjami i myślami. Czuję, że potrzebowałam tej książki właśnie na początku mojej drogi w Szwajcarii. Nowego etapu w życiu, który nie należał do najłatwiejszych pod względem emocji, które się we mnie kłębiły. Myślę, że także przy okazji Nowego Roku warto zapamiętać ten cytat:

„Myślenie pozytywne jest dla człowieka lepsze niż niepotrzebne zamartwianie się.” 

Polecam książkę chociażby jako ciekawostkę, jak istotne są nasze myśli w codziennym życiu, w budowaniu wewnętrznej siły, wiary w siebie i w swoje możliwości. Pamiętajcie, aby podejść do tej książki z przymrużeniem oka, starając się wyciągnąć dla siebie jak najwięcej.

„Myśl pozytywnie, o rzeczach dobrych, a staną się rzeczywistością. W każdej chwili życia jesteś tym, co myślisz.” 

Ze swojej strony dodałabym tutaj jeszcze działanie! Pozytywne myślenie i działanie!

Dajcie znać, jeśli czytaliście tę książkę. Jestem ciekawa Waszych opinii, czekam na nie w komentarzach.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *