TRAVEL,  WŁOCHY

WENECJO, JESTEŚ PIĘKNA!

Moi Drodzy Czytelnicy. Na wstępie tego wpisu pragnę Was przeprosić za moją długą nieobecność. Jak każdy z nas wie, życie jest nieprzewidywalne i pełne zmian, których u mnie w ciągu ostatniego roku było i jest naprawdę wiele, a przecież trzeba się w tym wszystkim odnajdywać. Mam nadzieję, że wybaczycie mi to milczenie. Szybki update, co się u mnie zmieniło od ostatniego wpisu?

W sierpniu wróciłam ze Szwajcarii już na stałe do Polski, z czego bardzo się cieszę (emigracja nie jest łatwa, ale o tym będzie osobny wpis). Pracuję i spełniam się zawodowo, spotykam fantastycznych ludzi, nadrabiam zaległości z przyjaciółmi i rodziną, do których tęskniłam, mieszkając w Genewie. Kontynuuję studia – ostatni rok magisterki, wróciłam do regularnego fitnessu, dzięki czemu ubyło mi kilka kilogramów. Nie roztrząsam już przeszłości i po prostu cieszę się życiem! To tak w wielkim skrócie kilka zdań o mnie. Tymczasem zapraszam Was na zaległy wpis o pięknej Wenecji, którą miałam okazję odwiedzić w lipcu tego roku.

Wenecja, podobnie jak Mediolan, to miasto, do którego z wielką przyjemnością kiedyś wrócę. Do tej pory odwiedziłam dwa włoskie miasta i oba te miasta mnie urzekły. Jak myślicie, czym to jest spowodowane…? Czyżby włoską kuchnią, którą uwielbiam? Hmm… nie zaprzeczę, bo makarony, pizza i prosecco to moje słabości, jednak oczywiście kuchnia nie jest jedynym powodem. We Włoszech panuje atmosfera, która mnie po prostu urzeka. A co do samej Wenecji, to jest ona pięknym, znanym na całym świecie ośrodkiem turystycznym i kulturalnym wpisanym na Listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jej położenie i architektura mnie zachwyciła. Dominuje w niej lekkość, ażurowe wykończenia, arkady, szerokie schody i urocze okiennice. Jest to miejsce jedyne w swoim rodzaju. Niesamowity urok tego miejsca sprawia, że niezależnie od pogody, Wenecja jest po prostu piękna.

Trudno w to uwierzyć, ale cała Wenecja zbudowana jest na drewnianych palach. Miasto położone jest na licznych bagnistych wyspach na Lagunie Weneckiej, na północnym wybrzeżu Adriatyku, tzw. miasto wielu kanałów. Transport w obrębie Wenecji odbywa się głównie drogami wodnymi, a najpopularniejszym środkiem komunikacji są tramwaje wodne. Z lotu ptaka miasto ma kształt ryby przeciętej ogromną, odwróconą literą S, uformowaną przez Canal Grande.

Co moim zdaniem warto zobaczyć w Wenecji?

PLAC ŚW. MARKA

Najbardziej popularnym miejscem w Wenecji jest bez wątpienia Plac św. Marka, który według Napoleona jest „najpiękniejszym salonem w Europie”. Mieszczą się przy nim wspaniałe budowle, takie jak: Bazylika św. Marka, Campanile oraz Pałac Dożów. Z Placu św. Marka rozpościera się przepiękny widok na Lagunę Wenecką i Canal Grande. Olbrzymi ruch na wodzie różnego rodzaju promów, statków, jachtów, motorówek i gondoli robi duże wrażenie.

Bazylika św. Marka, Campanile i wyjście na Wenecką Lagunę
Widok z Campanile na plac św. Marka i cudowną Wenecję
Plac św. Marka nocą po deszczu

BAZYLIKA ŚW. MARKA

Bazylika św. Marka to symbol trwałości i potęgi weneckiego państwa. Konsekracji Bazyliki dokonano w 1094 roku. Sama budowla zachwyca niesamowitą dbałością o architektoniczne szczegóły, znajdują się na niej liczne mozaiki i freski. Rzeczywiście, wygląd zewnętrzny oceniam bardzo dobrze, natomiast wnętrze było dla mnie dość przytłaczające i ponure.

Skrzydlaty lew – symbol św. Marka, a w tle Bazylika
Bazylika św. Marka
Bazylika św. Marka nocą

CAMPANILE – DZWONNICA ŚW. MARKA

Campanile  mierzy 98,5 m i jest najwyższym budynkiem w Wenecji, a zarazem najlepszym punktem widokowym na całą Lagunę Wenecką. Ze szczytu dzwonnicy rozciąga się jeden z najpiękniejszych, najbardziej malowniczych i porywających widoków w Europie. Wieża została zbudowana w 912 roku i miała być dzwonnicą dla Bazyliki św. Marka, a także miała służyć jako latarnia dla statków znajdujących się na pełnym morzu. Wieża miała tylko 20 metrowe fundamenty. Przez wiatr, słoną wodę, która ją regularnie zalewała i pioruny burzowe, które uderzały w wieżę 14 lipca 1902 roku, budowla się zawaliła. Na szczęście w katastrofie nie było ofiar, a wieżę odbudowano 10 lat później – w 1912 roku.

Campanile
Panorama Wenecji z Dzwonnicy św. Marka
Widok z Campanile na wyspę św. Jerzego
Panorama z Campanile

PAŁAC DOŻÓW

Pałac Dożów był przez ponad 1000 lat siedzibą panujących w Wenecji dożów. Mieściła się tu także tajna policja, więzienie, sale tortur, sąd najwyższy oraz inne instytucje administracyjne. Co do samego wyglądu, fasada pałacu uznawana jest za jedną z najpiękniejszych budowli gotyckich w Europie. Wnętrze to prawdziwy labirynty złoconych, pokrytych malowidłami sal. Co ciekawe, w lochach Pałacu Dożów więziono kiedyś Casanovę, słynnego awanturnika z XVIII wieku.

Pałac Dożów – widok z dziedzińca
Pałac Dożów
Wnętrze Pałacu Dożów

MOST WESTCHNIEŃ

Most Westchnień to niewielki wenecki most, który jest słynny na całym świecie i łączy pomieszczenia pierwszego piętra Pałacu Dożów, gdzie obradował Trybunał Kryminalny, z budynkiem więzienia. Most swoją sławę zawdzięcza XIX-wiecznym romantycznym pisarzom, wedle których przechodzący do cel skazańcy, mieli tęsknie wzdychać do swych  pozostających na wolności ukochanych i do “wolnego świata”, który widzieli ostatni raz przed rozpoczęciem odbywania kary. Niektórzy ten widok mogli podziwiać po raz ostatni w życiu. Wewnątrz mostu znajdują się dwa oddzielone od siebie korytarze. Zwiedzanie mostu jest możliwe przy okazji wizyty w Pałacu Dożów.

Most Westchnień
Widok z wnętrza mostu

REJS GONDOLĄ

Być w Wenecji i nie wybrać się na rejs gondolą? Niemożliwe! Moim zdaniem naprawdę warto, tym bardziej, jeśli tak jak ja, traficie na wspaniałego gondoliera, który zapewni Wam podróż nie tylko ruchliwym i zatłoczonym Canalem Grande, ale zabierze Was w niesamowicie urokliwe i tajemnicze zakamarki Wenecji, gdzie nie słychać tłumu turystów. Jest to wspaniała okazja, by naprawdę rozkoszować się czarem Wenecji. Co prawda, półgodzinny rejs nie jest najtańszą atrakcją (koszt ok. 80 euro), ale zdecydowanie polecam!

Rejs gondolą
Canal Grande
Rejs gondolą

A kulisy oczekiwania na gondoliera wyglądały tak:

Mówiłam Wam, że pizza to moja słabość!

LABIRYNT WENECKICH ULIC

Oprócz zwiedzania głównych atrakcji Wenecji, polecam wybrać się na beztroski spacer niezwykłym labiryntem tajemniczych weneckich uliczek i mostów. Bez GPSu, bez planu. Magiczny klimat gwarantowany!

Spacer labiryntem weneckich uliczek
Wenecja wieczorową porą

PODSUMOWANIE

Tak jak już wspomniałam Wam na początku tego wpisu, jestem zachwycona Wenecją. Włochy mają niesamowitą moc przyciągania. Mimo że pogoda podczas mojej wizyty nie była wymarzona, stwierdzam: Wenecjo, jesteś piękna!

Kiedyś tam wrócę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *